Tak, pogoda iście wiosenna za oknem ♥ Dlatego ja się właśnie powoli ogarniam, bo jestem umówiona z Gabrysią na zdjęcia w plenerze. :) A po powrocie czeka mnie 'wielkie przeszukiwanie internetu, pt.II' (obym znalazła, to może już w poniedziałek by było już 'moje'...♥).
+Wiem, ankieta się skończyła (remisem), a ja nic w tej kwestii nie napisałam... Otóż, nie miałam zbytnio czasu (robiłam coś innego) by wziąć się za ten temat, ale po weekendzie się mnie spodziewajcie. ;D
A jutro szkoła...
PS: Tak co do Zabili Mi Żółwia, to tak się składa, że 20 kwietnia będą grali w Żyrardowie. Mam nadzieję, że uda mi się być obecną! :) (może znów mi się uda wygrać wejściówki?:))
Wczoraj w Żyrardowie, w CK miał miejsce koncert Vavamuffin. Z Niente mieliśmy szczęście, bo udało mi się wygrać darmową podwójną wejściówkę na koncert. ♥ Więc poszliśmy i było oczywiście dużo ognia, bawiliśmy się świetnie. :) Kilka zdjęć napstrykałam, także możecie się ich spodziewać w najbliższym czasie na facebook.com/pannapoziomkaphotography/ oraz paradise--online.blogspot.com/. :)
+Ankieta kończy się za około 9 godzin, po jej zakończeniu wezmę się we wprowadzanie zmian (bo póki co, ta pozycja ma najwięcej głosów). :) Dobranoc!
Chcę już wiosny. Chcę się lepiej czuć. Chcę być zdrowa. Chcę być szczęśliwa. Chcę być pewna wszystkiego, mam dość życia w niepewności. Chcę by było wreszcie wszystko dobrze. Chcę by ludzie nie zawodzili mnie tak mocno, jak robią to teraz. Chcę zdjęć w plenerze. Chcę by zakwitły konwalie w ogródku pod moim oknem. Chcę by było cieplej, by wyjście z domu oznaczało tylko założenie butów i ewentualnie jakiejś bluzy/swetra/lżejszej kurtki. Chcę znów przesiadywać na Naszej Ławce i snuć marzenia i plany na przyszłość. Chcę moich własnych poziomek. Chcę, chcę, chcę. Bardzo. Nie proszę chyba o zbyt wiele?
Dobrze, że wiosna już niedługo i że chociaż kilka z moich ,,zachciewajek" będzie miała możliwość spełnienia. :) Już za oknem z dnia na dzień jest coraz lepiej i piękniej! :)
Też to czujecie? Ja w zapachu powietrza czuję już wiosnę, a Wy? Wyjdźcie i weźcie głęboki oddech, pozujcie to, posmakujcie... Powietrze się składa z 78% azotu, 21% tlenu i 1% węgla i innych gazów. Ale ja wraz z powietrzem wdycham jakieś pozytywne atomy, które sprawiają, że z każdym oddechem czuję się lepiej. Taaak, wiosna jest tuż-tuż!
+ Chciałabym Was zapytać i jednocześnie poinformować o jednej rzeczy. Otóż chodzi o to, że myślałam nad zmianą adresu bloga oraz w sumie wszystkiego w nim. Zaraz się pojawi odpowiednia ankieta tu na blogu (po jej zakończeniu, zgodnie z wynikiem albo zmienię albo nie, więc proszę o Wasze głosy:)). Piszę o tym wcześniej, ponieważ nie chciałabym byście potem szukali tego bloga, bo teraz np. macie go w zakładkach i co jakiś czas wchodzicie, a jak zmienię jego adres to już tak na niego nie wejdziecie (bo np. nie będziecie wiedzieć jaki jest nowy adres). Ankieta będzie po to, by dowiedzieć się czy jesteście za tym bym zmieniła tutaj co-nie-co, taki porządny remont bloga, czy może nie... Jak coś to czekam na Wasze opinie na ten temat pod tym postem! :)
- - -
m o o d : chorowita, ale pełna nadziei na lepsze jutro. (:
l i s te n i n g t o : Within Temptation - All I Need. ♥
r e a d i n g : L. J. Smith ,,Pamiętniki Wampirów" ♥ (w nocy skończyłam ,,Cienie dusz", dziś wypożyczę ,, Północ. ")
w a t c h i n g : Czekam na nowe The Vampire Diaries ♥ i inne moje seriale. (:
p l a y i n g : Heroes III, Metin, Castleville (@facebook), The Vampire Diaries: Get Sucked In (@facebook).
d r i n k i n g : Herbata.
e a t i n g : Przed chwilą miałam obiad. (:
Wiecie co to jest Syndrom Zapętlenia Jednego Utworu [SZJU]? Bo ja w tym momencie zapętliłam się w to...
A light... in the black... Oooh, it's just the fear of the dark!...
(Gdybym chciała wkleić tutaj teraz ulubiony fragment z tej piosenki... musiałabym chyba wkleić cały jej tekst, bo była, jest i będzie jeszcze długo piosenką, którą uważam za jedną z tych the best of the bests♥.)
18.01.12- Dziewiętnaste urodziny mojego ukochanego chłopaka,Mr. Niente, mojego prywatnego modela widocznego na powyższym zdjęciu! <3
Wszystkiego co najlepsze Misiu! Dużo szczęścia i zdrowia i pieniędzy i miłości (ze mną ;-))! Kocham Cię moja pierwsza dziewiętnastko!1oo lat, 1oo lat niech Mr. Niente żyje Nam! <3
Ja tylko tak na szybcika, bo jednak zaraz muszę iść spać, bo rano nie wstanę... Tiaa, jutro moje drugie podejście do prawa jazdy, niestety boję się, że będzie to druga porażka. No ale cóż, co ma być, to będzie, prawda? Kiedyś w końcu zdam. Właśnie to mnie wkurza, bo jeździć umiem, a mimo to... No jest jak jest.
Ale najpierw miałam w planach napisać kilka słów o Sylwestrze 2011/2012. (Pominę kwestię mojego komputera, który odmówił posługi z samego rana 31.12... -,-'). Spędziliśmy go u mnie w mieszkaniu z kilkorgiem znajomych, którzy nie mieli gdzie iść. Była Effa, Mateusz, Patryk (Brat Niente) no i Niente i ja. Było wesoło, w sumie bawiliśmy się wszyscy dobrze... Może nawet za dobrze. :D Na chwilę pojawiła się też Zosiak (szkoda, że tylko na chwilę ;c). Przed północą wyszliśmy na plac Jana Pawła II by otworzyć szampana, o północy złożyć sobie nawzajem życzenia i popatrzeć na fajerwerki...
Kolejną kwestią przeze mnie poruszoną... hm, o tak, muszę o tym wspomnieć! 04.01.2012 z Mr. Niente stuknęło nam 18 miesięcy razem, tak, tak, półtora roku już razem się dręczymy. :D Ale chciałabym by tych miesięcy przybywało... To chyba zrozumiałe, prawda? Kocham tego Dupka, bo jest moim Dupkiem i czasami zdarza mu się zachowywać jak Książe z Bajki... Przykładem może być to, że cały czas dzielnie ogląda ze mną Pamiętniki Wampirów, ba! w czasie przerwy świątecznej zaczęliśmy oglądać je od pierwszego sezonu, by nie miał zaległości i wiedział co się dzieje w serialu aktualnie i dlaczego. Oraz akcja... jejku, nawet nie wiecie jak magiczna... W serialu jest scena, kiedy Elena tańczy z Damonem na balu po wyborze Miss Mistic Fall i leci tam piękna piosenka. Kazał mi ją ściągnąć na kompa i... zatańczył ze mną do niej co najmniej 5 razy. Niby normalna rzecz, ale było widzieć nasz taniec... No i jeden trafił się nam przed godziną 03 nad ranem... Coś bajkowego, mówię Wam!
O sesji z ŻGF, która podobno miała być sesją 70s-80s nie napiszę, bo po prostu mi się nie chce. Na facebook'u powoli pojawiają się zdjęcia, a i na paradise--online też się pojawią z czasem. Więc sprawdzajcie tam. :)
Hm... No to teraz chyba czas na XX WOŚP. Grali Bethel, Raggafaya i Abradab. Występ Bethel - magia, ogień i w ogóle ojej! Było zajebiście, wybawiłam się zajebiście. Zresztą, mój megasiniak na kolanie (niestety cały czas byłam spychana na scenę i tam mi się kolana o nią obijały...) i to, że przez kilka dni łydki odmawiały mi posłuszeństwa (od skakania w górę w glanach, w których ostatnio rzadko chodzę) mówi chyba samo za siebie...
;p
Po występie czekałam na Grzegorza, bo chciałam zrobić sobie z nim zdjęcie. Bardzo mnie zaskoczył fakt, że jak tylko wyszedł do nas, to mimo iż otoczyły go piszczące dziewczynki to spojrzał na mnie i z uśmiechem skinął mi głową. :) Potem podszedł do mnie się przywitać i zgodził się na wspólne zdjęcie. Niestety musiałam ,,trochę" poczekać aż piszczące dziewczynki wreszcie zostawią go w spokoju, ale jest, mam zdjęcie z Wlazim! :) Jest lans, jest. :D
Dostałam też ,,trochę" wlepek Bethel i podpis Wlazi'ego. :)
{zdjęcie chwilowo niedostępne.}
Potem wyszliśmy z Mr. Niente na papieroska, a na scenie pojawiła się Raggafaya. Oczywiście oni dali koncert zajebisty jak zawsze, choć wydawało nam się, że strasznie krótko grali (niestety)... Dlatego nie robiłam na ich występie zdjęć by jak najwięcej się wybawić i wyskakać. Następnie była dłuższa przerwa, podczas której odpoczywaliśmy sobie w fotelach. Sala wypełniła ludźmi, wszystkie ,,gówniarstwo" (przepraszam za określenie) zamieniło się w większości na ludzi starszych i ubranych na hh. Tak, na scenę zaraz ma wejść Abradab. My niestety zostaliśmy tylko na kilku pierwszych piosenkach (bodajże 3), ja pstryknęłam kilka zdjęć i ruszyliśmy do domu... Zmęczeni, ale szczęśliwi (a bynajmniej ja ;)).
A teraz kwestia najbardziej aktualna... Muszę iść spać. ;c Bo jutro o 11:00 mam ten egzamin. Boję się, jestem trochę nie przygotowana chyba. Dam znać jak poszło. Znaczy... Jeśli zdam. Bo jeśli nie zdam, to wiadomo, nie będę pisać, bo będę wkurzona zapewne.
No to tyle ode mnie (na tą chwilę). Życzę Wam dobrej nocy, a raczej dobrego dnia (bo zapewne już będzie rano jak będziecie to czytać). I trzymajcie za mnie kciuki, proszę, na pewno nie zaszkodzą, a wręcz przeciwnie! :)
- - -
m o o d : Trochę stres przed jutrem ;<
l i s te n i n g t o : Slash feat. Fergie - Beautiful Dangerous.
r e a d i n g : -
w a t c h i n g : The Vampire Diaries. ♥ i Dragon Ball. ♥
p l a y i n g : -
d r i n k i n g : Herbata.
e a t i n g : -
My dziś z Mr. Niente bawimy się na WOŚP'ie w Żyrardowie. :) Weźmę ze sobą aparat, to kilka zdjęć na pewno pstryknę więc będziecie się ich mogli spodziewać za jakiś czas na facebook'u i photo-blogspocie. :)
PS: Na komentarze (2) do poprzedniego posta odpiszę Wam później, bo ja tylko tak na chwilę, pochwalić się (jak zawsze :D). Miłego wieczoru Wam życzę!